The details are not the details. They make the design.
pl en

lniane wariacje 31 lipca 2015

zwariowałam na punkcie lnu, jego ulotności, delikatności, pastelowych tonów, faktury, zwiewności.

rzadziej uderza kolorem

naturalny

zanurzam się

 

pa6 pa5 pa4 pa3 lent est4 len est6 len est2 len est1 pa2 pa1 lent est7

| foto from Est Magazine, Paulina Arclin

 

 

pomiędzy dużymi miastami 27 kwietnia 2015

w końcu się doczekałam!

nowa realizacja do podejrzenia w galerii TU

jest naturalnie, spokojnie, z akcentami kolorów

wielkie podwieszone szafy w sypialnia nadają lekkość

unikatowe kafle zaprojektowane specjalnie dla nas przez Purpurę

właściciele pracują w Dużym Mieście a ich oaza spokoju jest w Małym Miasteczku

Ja coraz częściej myślę o tym, by uciec z dużego miasta, mieszkać bliżej zieleni, natury, mieć w sobie spokój, który ucieka w pędzącym mieście. Czemu nie?

 

DSC_0986 DSC_0921 DSC_0851 DSC_0867

z cyklu: dzieje się! 29 września 2014

To mieszkanie 75km od Warszawy jest dla mnie bardzo wyjątkowe i bliskie ze względu na użyte materiały i całą filozofię, jaka mu przyświecała podczas tworzenia. Oczywiście wielka zasługa tutaj dla wspaniałych, otwartych Inwestorów :-). Dziś mała zapowiedź wielkiego efektu, który dopiero się tworzy i wykańcza, a pokażę wszystko niebawem.

studiomalina_2 studiomalina_3 studiomalina_4 studiomalina_5 studiomalina_6 studiomalina_7 studiomalina_8 studiomalina_9 studiomalina_10

mieszkanie w przedwojennej kamienicy 26 maja 2014

to było bardzo długie oczekiwanie na realizację

mieszkanie wykańczało się powoli i spotkało nas kilka przygód i zwrotów akcji, m.in. koncepcja, nad którą pracowałam od 3 miesięcy nieoczekiwanie musiała zmienić się o 360 st.

ale było warto czekać

i tak na początku był chaos i kuchnia miała być zamknięta i w zupełnie innym miejscu. i był też czarny hipopotam w kuchni (taki do pisania po nim kredą). później stał się różowy, by na końcu przekształcić się w limonkową świnię, która przewędrowała do wc, które wcale na początku koncepcji czarne nie było ; )  Bo właściwie to miał być klimat pop-artu i nasyconych kolorów i warholowskich zwierzaków na ścianie. A jak to zwykle bywa, zmiany działy się dynamicznie i spontanicznie, z efektu których ostatecznie jestem zadowolona.

żałuję też, że nie udało się uratować starej mozaiki, która była na posadzce w łazience, ale mieszkanie było w takim stanie, że trzeba było zrobić wszystko na nowo. dosłownie.

w tym mieszkaniu nowe miesza się ze starym. stare cegły, oryginalna ściana, zarówno ta naturalna ceglana w salonie jak i ta biała (pomalowana farbą) w sypialni. elementy drewna mieszają się z betonem i nowoczesną bielą. świetnie grają soczyste dodatki kolorystyczne. antyki, w postaci biblioteczki, stolika pod tv czy stolika kawowego komponują się z minimalistycznymi kształtami grzejnika czy mebli kuchennych.

wykorzystaliśmy też kilka znalezisk, które wyszukaliśmy podczas wyrzucania wszystkiego podczas pierwszego etapu remontu, czyli wyrzucanie wszystkiego z niemiłosiernie zagraconego mieszkania różnymi śmieciami.

[chyba do końca życia będę pamiętała, gdy na wdechu robiłam inwentaryzację z tymi wszystkimi gratami, śmieciami, przedzierając się przez mgłę dymu papierosowego, zderzając się z licznymi kotami i starymi lokatorami. to była najszybsza inwentaryzacja w moim życiu, po której jeden prysznic nie wystarczył, by zmyć wszystkie „wrażenia”]

znaleziony stos starych prl-owskich gazet od razu został przeznaczony na tapetę. jej pas widzimy na ścianie w przedpokoju. na tej samej ścianie są też zamontowane stare, żeliwne drzwiczki od piecyka (był w starej łazience), za którymi jest schowek na klucze.

łazienka jest bardzo nowoczesna, bo w tonacji szarości i betonu. na obudowie wanny jest specjalnie dla nas stworzony beton (i odpowiednio zaimpregnowany) przez Anię z pracowni Murmur

miłego oglądania zatem, zapraszam do galerii

studiomalina | realizacja kamienica warszawa mokotow 45_all

zabawa w podglądanie 14 kwietnia 2014

Po pierwszym weekendowym podglądaniu, czyli FOM (czyt. Festiwal Otwartych Mieszkań) wiem jedno: dobra architektura + ciekawe otoczenie z historią +  nieszablonowe wnętrze zawsze wywołują we mnie gęsią skórkę i jestem wdzięczna, że są osoby, które dbają o to, by nie została zapomniana, zniszczona, zmieniona, oszpecona. A jeśli już zmieniana, to w jak najmniejszym stopniu.

Miejsca do podglądania były w różnych dzielnicach miasta, najwięcej natomiast zlokalizowanych było na Saskiej Kępie.

Jedna z moich ulubionych dzielnic miasta, z niesamowitymi drzewami, zielonością (szczególnie teraz, wiosną) i starymi willami. Fascynuje mnie od dawna. Tutaj też zachwyciłam się niesamowitym wnętrzem willi zamieszkanej obecnie przez pewnego architekta, czy też stojąc na dachu-tarasie nie mogłam się napatrzeć na zieloność i budynki wokół. Bo większość tych willi budowana została właśnie tak, by miały taras. Podobno opalanie się było w latach 30. szalenie modne!

Czas tutaj płynie inaczej. Dobrze jest się tutaj czasem zgubić na spacerze.

Z podglądania pozostały mi przed oczami detale, stara mozaika, ikony designu, kręcone schodki, które prawie zawsze prowadziły na dachy-tarasy, klimat wnętrz. Dużo inspiracji. I jeszcze tyle przede mną!

Poniżej kilka migawek z odwiedzanych miejsc.

studiomalina | spacer fom 9studiomalina | spacer fom 1studiomalina | spacer fom 2studiomalina | spacer fom 3studiomalina | spacer fom 5studiomalina | spacer fom 4studiomalina | spacer fom 6studiomalina | spacer fom 7studiomalina | spacer fom 8studiomalina | spacer fom 10studiomalina | spacer fom 11studiomalina | spacer fom 12

Gdzie jest Matylda? 13 listopada 2013

To jest już pewne. Współpracujemy. Czas goni („mamy mały problem, bo… ekipa wchodzi za tydzień“). W biegu (m.in. podczas inwentaryzacji) złapałam kilka ważnych informacji o tym, jakie są oczekiwania odnośnie wnętrza:

— „chcemy aby podstawą były białe meble“

— „ja lubię beż, może być niebieski, odcienie fioletu, a M. to nic nie lubi“

— mamy kilka próbek kolorów + kilka znalezionych rozwiązań we wnętrzach, które nam się podobają.

— „myśleliśmy, by otworzyć kuchnię na salon, wybić tutaj kawałek ściany“

— „w łazience chcemy prysznic na całej szerokości pomieszczenia“

— „pralka chyba w przedpokoju w szafie, w innym miejscu się nie zmieści (kuchnia i łazienka za małe)“

 

45m2. Działam.

 

Jeszcze wielu istotnych elementów brakuje, takich jak zagłówek w sypialni, tapeta w salonie, [może] delikatna biblioteka na książki na niebieskiej ścianie w salonie, szafka pod tv, lustra. Końcowa sesja wciąż przede mną. Wstępne zdjęcia można zobaczyć tutaj. Poniżej kilka zestawionych zdjęć „przed i po”

 

Łazienka

Bardzo mała, jednak udało się zaprojektować wygodny prysznic z deszczownicą oraz kilka niezbędnych szafek do przechowywania (tak, za lustrem też jest szafka).

przed i po_lazienka, studio malina

 

Przedpokój

Tutaj umieszczona została pralka, w kuchni i łazience nie było na nią miejsca.

przed i po_przedpokój, studio malina

Kuchnia

Została otwarta na salon – więcej miejsca i więcej przestrzeni.

przed i po_kuchnia, studio malina

 

przed i po_kuchnia 2, studio malina

 

Matylda natomiast jest przeuroczym kotem, który dostał swoje osobiste wejście (przez ścianę) do toalety-kuwety zabudowanej w szafie po drugiej stronie (odsyłam do galerii – zdjęcie z niebieską ścianą). Niestety nie chciała teraz zapozować, siedziała całą sesję pod łóżkiem. Może następnym razem :-)

 

Work in progress. Skandynawskie wnętrze. 20 września 2013

Kilka zdjęć z wnętrza, które właśnie powstaje w szybkim tempie. Stolarz montuje szafki w kuchni, w łazience brak jeszcze wielu elementów, w salonie tylko drewniana podłoga, ale wszystko zaczyna już nabierać kształtów i wyrazu. Trwa na dobre ostatni (ulubiony!) etap – wykańczanie. W projekcie przeważa biel przełamana kolorystycznymi dodatkami (których jeszcze za bardzo nie widać), ale projekt można odnaleźć i podejrzeć tutaj.

Wkrótce finał :-)

–> kuchnia, z ulubionymi dekorami

projektowanie wnętrz studio malina 1 projektowanie wnętrz studio malina 3

–> widok na kawałek salonu, na dalszym planie sypialnia

projektowanie wnętrz studio malina 4

–>łazienka, z mozaiką i płytkami imitującymi drewno na podłodze

projektowanie wnętrz studio malina 7 projektowanie wnętrz studio malina 5 projektowanie wnętrz studio malina 6 projektowanie wnętrz studio malina 8 projektowanie wnętrz studio malina 9

 

 

Fabryka lodów 28 czerwca 2013

Z cyklu inspiracje, wnętrza świata

Frozen factory – fabryka lodów.

Wnętrze moim zdaniem idealne – podstawą jest biel (+ w tle beton) oraz dodane konkretne kolory w małych dawkach. Charakter wnętrza podkreśla fantastyczny neon. Jest lato, wakacje, czego chcieć więcej?

 

Projekt by Jakob Gomez, Mexico

/znalezione dzięki mocoloco

projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 12projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 11

projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 10projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 9projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 8projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 7projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 6projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 5projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 4projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 3projektant wnetrz studio malina, jacob gomez frozen factory 2

Morski klimat 10 maja 2013

Długi weekend za nami, niektórzy już zapomnieli, że taki był niedawno ;-). Mnie zostało w głowie mnóstwo inspiracji morskich, dlatego pokażę wam dziś mieszkanie zaprojektowane przy przystani i w kolorach takich, że oczarowały mnie od samego początku – np w jasnym odcieniu bakłażanowym narzuta na łózko, plamy żółtego, ciemna oliwka, brązy, pomarańcze.
Przez projektantkę Karen Akers nazwane Man Cave, ale ja uważam, że to mogłoby być prawie idealne lokum dla mnie, bo zmieniłabym tylko podłogę z płytek na drewnianą w sypialni czy salonie.
Ten widok z tarasu zapiera dech, można by tam w nieskończoność siedzieć, gapić się, czytać książki, pić lemoniadę… Marzenie!
Ciekawa jestem jak wygląda łazienka i kuchnia, bo brak szczegółowych zdjęć, niemniej jednak z wielką przyjemnością patrzę na to uspokajające wnętrze, bo po raz pierwszy to nie skandynawski styl tak mnie zachwyca. 
Podoba mi się to!

znalezione przez desiretoinspire

brązowoczekoladowe 15 października 2012

Tagi:

Uwielbiam to zdjęcie
Przynosi czekoladowe uspokojenie
Miłego nowego tygodnia!

Archiwum

STUDIO MALINA – JUSTYNA HAPETA /// TEL. 0048 664.490.624 /// JUSTYNA@STUDIOMALINA.PL